Strony

poniedziałek, 28 stycznia 2013

Kąpiel

Tak jak wspominałam wczoraj, wieczorem po ostatnim spacerku wykąpałam psa.
Muszę przyznać, że to była jej taka pierwsza prawdziwa kąpiel, bo zawsze ją tak myłam jak coś tam miała brudne. Ale ostatnio poczułam od niej taki nieprzyjemny zapach :(
Nie udało mi się jej wysuszyć niestety, bo była w takim stresie.



Na drugim zdjęciu widzicie moją siostrę XD
Nie udało mi się zrobić więcej zdjęć, bo musiałam ją cały czas uspokajać.
Mania ma chyba klaustrofobię. Ona jak jest w wannie, nieważne czy leci woda, czy coś innego się dzieje, po prostu panikuje. Próbowałam ją już oswajać za pomocą smakołyków, ale pomagają w bardzo małym stopniu.

niedziela, 27 stycznia 2013

Takie tam...

Wczoraj rano zgodnie z postanowieniem, byłam na zakupach.
Nie były one udane, ale kupiłam takie smaczki na zęby i kliker, który nie był przewidziany.


Już nawet rozpoczęłam dziś go warunkować. Jesteśmy po dwóch sesjach i myślę, że będzie ich jeszcze dzisiaj trochę. Mania nie do końca rozumie po co te kliknięcia, ale powoli zaczyna coś tam kumać.
Już jakoś jak kliknę to ustawia się po przysmak, ale czasem zapomina.
No cóż, dobrze, że mam ferie to się tym zajmę.
Nie mam torby na przysmaki, dlatego zamieniłam ją moją nerką. Nie wiem czy wiecie jak wygląda, ale ją się tak zapina w pasie jak tą torbę.

No dobra, resztę rzeczy z listy zamierzam kupić przez internet, jak będę zamawiała jedzenie królikowi.
Niektórzy pewnie już znają Łatką. To strasznie wybredny królik, któremu muszę karmę zamawiać przez neta. Trudną ją znaleźć w nawet dobrze zaopatrzonym zoologu.
A oto i ona:



Dzisiaj zamierzam wykąpać Manię i może jakiś fotek porobię, 
ale jak na razie mam dla was zdjęcia ze spacerku.
Wieczorny spacer, dlatego mało widać Białasa (zlewa się ze śniegiem XD)



Wystraszyła się jakiegoś psa xd

Zobaczcie jak ja szybko biegam.



Śniegu tyle, że mojego psa nie widać, nawet czasem nie wiem, że załatwia swoje potrzeby XD
Jest straszny mróz, Maluch szybko marznie. 
Zaczynam myśleć o ubranku jakimś...
Pewnie zauważyliście, że zmieniłam wygląd bloga. Dobija mnie ta pora roku, więc postanowiłam, że jakoś cieplej będzie na tym blogu. To takie moje dziwne przemyślenia, nie przejmujcie się.

Pozdrawiamy feriowiczów i wszystkich obserwatorów i czytających naszego bloga ;3